tłumaczenia tekstów amerykańskich raperów

The Hustle

3 stycznia 2010 | Komentarzy: 6 | Paris

Artysta: Paris
Tytuł: Szwindel / The Hustle
Album: Acid Reflex

[Paris]
To tak jakby ślepi na ślepych wodzili ślepych za nos
Pokładaj wiarę w widmowego Boga, tak to brzmi
Całkowicie pokładaj wiarę w niewidzialnego ducha
Mówią, że jest pełen miłości, ale rozczarowujemy się nim
Chcę wiedzieć, gdzie jest Jezus
Kiedy szaleją wojny i policja bije
Kiedy wskaźnik przestępstw dokonywanych przez czarnych na czarnych rośnie
A woda z Katriny zabija twoją rodzinę
To jak okrutny żart powtarzany wiele razy
Na ludziach, którzy mocno polegają na swojej wierze
Na ludziach, którzy przestrzegają i szanują książkę
Napisaną przez człowieka, by kontrolować stado
Powiedzcie mi teraz, jaki Bóg może być sprawiedliwy
By pozwalać, abyśmy doświadczali takich nieszczęść i bólu
By pozwalać na wszystkie wojny i cierpienia
I by pozwalać na to, że prezydent jest nietykalny

To niczym się nie różni od alfonsiarstwa
Dają ci coś, w co masz wierzyć
Daj pieniądze kaznodziei
Zabierz mnie trochę wyżej, wyżej, wyżej
To niczym się nie różni od alfonsiarstwa
Dają ci coś, w co masz wierzyć
Daj pieniądze kaznodziei
Zabierz mnie trochę wyżej, wyżej, wyżej

[Paris]
Teraz podaj dalej tacę, daj pieniądze na fundusz budowlany
Podczas gdy ksiądz się upije i będzie molestował twojego syna
To takie smutne, HIV nie daje spokoju
Dzięki Bogu, że wymordowuje pedałów i ćpunów
Ale przypuszczam, że Pan pracuje w tajemniczy sposób
To dlatego w porządku jest, kiedy mają niewolników
I cywilizują dzikich, chwalmy jego imię
Zabierz ziemię, rozdziel rodzinę i sprzedaj dzieci
Trochę zjebane jest wkurwiać się na to
Że gówno w które wierzysz, może w ogóle nie istnieć
To coś jak jednorożec, jest na liście
Razem z Wielką Stopą, Myszką Miki, Św. Mikołajem i mitami
Ktoś może powiedzieć „oni są bluźniercami”
Kiedy ja mam wątpliwości dotyczące plagi w Afryce
Kiedy ja mam wątpliwości dotyczące wyglądu waszego Jezusa
I sposobu, w jaki to wpływa na nasze umysły

To niczym się nie różni od alfonsiarstwa
Dają ci coś, w co masz wierzyć
Daj pieniądze kaznodziei
Zabierz mnie trochę wyżej, wyżej, wyżej
To niczym się nie różni od alfonsiarstwa
Dają ci coś, w co masz wierzyć
Daj pieniądze kaznodziei
Zabierz mnie trochę wyżej, wyżej, wyżej

[Paris]
Spójrz na to, znowu przyszedł na to czas
Gdy korporacje mówią „wydawaj i wydawaj”
Na drzewa, na prezenty, na podróże
Kam powiedział wam, że święta nie są waszym przyjacielem*
Kiedy każdy się lansuje, możesz kupować w Rossie*
Podczas północnej wyprzedaży* uśmiechają się w Zalesie*
Co jest do cholery, sprzedaliby ci cały cholerny świat
Wszyscy w centrum handlowym świętują jego narodziny
Od dziewicy?
Nawet oskarżony nie wymyśliłby takiej historyjki
Jeśli w to wierzysz, mam dla ciebie gotowy refren
Kiedy twój spłukany tyłek daje kasę, na co to?
Mówią, że wiara wkracza tam, gdzie fakty nie mogą
I to sprawia, że chcę krzyczeć „Benny Hinn* to jest facet”
Tak jak Creflo Dollar*, to jest prawdziwe alfonsiarstwo
Pierdolić rap, mógłbym was odciągać od drogi grzechu, cholera
Kolejnej niedzieli będziemy to robić znowu, bo

To niczym się nie różni od alfonsiarstwa
Dają ci coś, w co masz wierzyć
Daj pieniądze kaznodziei
Zabierz mnie trochę wyżej, wyżej, wyżej
To niczym się nie różni od alfonsiarstwa
Dają ci coś, w co masz wierzyć
Daj pieniądze kaznodziei
Zabierz mnie trochę wyżej, wyżej, wyżej

[Paris]
Wiem, że niektórzy z was mogą się wkurzyć na te piosenki
Więc załatwcie u tego waszego gejowskiego senatora, by przepchnął prawo
Znoszące raz na zawsze dla wszystkich swobodę wypowiedzi
Niech tańczy, jak mu każecie
Co do zielonych, brak podatków to złota zasada
Zrobią wszystko, żebyście dalej byli frajerami
Nie chcę was obrażać, ale to w porządku
Tak długo jak poznajecie i odkrywacie prawdę, bo

Nie ma lepszego szwindlu niż religijny szwindel, bo religijny szwindel się nie kończy
Nie ma lepszego szwindlu niż religijny szwindel, bo religijny szwindel się nie kończy
Nie ma lepszego szwindlu niż religijny szwindel, bo religijny szwindel się nie kończy
Nie ma lepszego szwindlu niż religijny szwindel, bo religijny szwindel się nie kończy

To niczym się nie różni od alfonsiarstwa
Dają ci coś, w co masz wierzyć
Daj pieniądze kaznodziei
Zabierz mnie trochę wyżej, wyżej, wyżej

To niczym się nie różni od alfonsiarstwa
Dają ci coś, w co masz wierzyć
Daj pieniądze kaznodziei
Zabierz mnie trochę wyżej, wyżej, wyżej

To niczym się nie różni od alfonsiarstwa
Dają ci coś, w co masz wierzyć
Daj pieniądze kaznodziei
Zabierz mnie trochę wyżej, wyżej, wyżej

To niczym się nie różni od alfonsiarstwa
Dają ci coś, w co masz wierzyć
Daj pieniądze kaznodziei
Zabierz mnie trochę wyżej, wyżej, wyżej

* 1. Nawiązanie do utworu Kama „Holiday Madness”.
* 2. Ross to amerykańska sieć tanich sklepów.
* 3. W Ameryce tzw. Czarny Piątek, dzień przed Świętem Dziękczynienia, otwiera świąteczny sezon zakupowy. Sklepy otwierane są bardzo wcześnie, nawet o północy.
* 4. Zales to sklep z biżuterią.
* 5. Benny Hinn to kontrowersyjny pastor i teleewangelista.
* 6. Creflo Dolar to kontrowersyjny pastor znany z luksusowego stylu życia, posiada m.in. dwa Rolls Royce’y, prywatny odrzutowiec i drogie domy.

Komentarze

Komentarzy: 6

  1. NiggaWithAttitude do 4 stycznia 2010 12:19 am

    O zesz Kurde… Tekst miazga.. Sam ostatnio przeżywam kryzys wiary a ten tekst jeszcze bardziej motywuje do szukania odpowiedzi na pytania dotyczące sensu życia, istnienia Boga..

  2. Marcin do 4 stycznia 2010 1:21 am

    I o to chodzi w dobrym tekście – aby po jego przesłuchaniu/przeczytaniu, zastanowić się nad czymś.

  3. Jamal90 do 4 stycznia 2010 4:25 pm

    Dla mnie pisanie takiego tekstu to jest debilizm ! to jest moje zdanie !

  4. Hucinho do 10 lutego 2010 1:27 am

    Jak dla mnie kontrowersyjny ale napewno bardzo szczery tekst… godny głębszego przeanalizowania

  5. Mariusz do 8 marca 2010 11:45 pm

    Bardzo dobra uwaga co do duchownych robiących z wiary biznes jak i sklepy robiące komercyjną otoczke wokół świąt i przy pierwszej lepszej okazji nastawionych na zysk. Ale co do Boga ja w niego wierze,w fałszywych duchownych nie musze… Ogólnie mądry tekst Parisa

  6. marek 500 do 12 maja 2011 8:41 pm

    no jak to paris,,,skoro czlowiek jest z czarnych panter, przyjal religie islamu, a zyje w usa gdzie przewaza katolicyzm. kraj sztucznosci,,obledu i falszywych kaznodziei. czy mozna z wiary komercje robic i sprzedawac ja jak dziwke… koran ze swojej wiary nie robi biznesu ani nie drwi, bo nie robia z siebie pajacy. jak bym zyl w usa to tez bym kpil z kaznodziwek tak jak w Polsce z jechowych.

Napisz komentarz