Artysta: Masta Ace
Tytuł: The Other Side Of Town
Album: Take A Look Around
Przetłumaczył: DOG
Pomoc: Marcin
Panie i panowie, przepraszam, że zawracam głowę w ten piękny dzień. Nazywam się Joe. Nie, nie jestem naćpany, trzymam się z dala od narkotyków, próbuję tylko zdobyć coś do jedzenia. Jeśli możecie, dajcie mi chociaż centa, 5 centów, 10 centów albo 25. Cokolwiek mi wrzucicie, będę bardzo wdzięczny. Dziękuję za Państwa uwagę. Życzę miłego dnia.
[Masta Ace]
Jak się masz? Jestem z tamtej strony miasta
Gdzie jedyny kolor skóry to brązowy
Słonce nigdy nie świeci tam gdzie mieszkam
I ciężko jest być dobrym, gdy czuję się źle
Nie mam litości
Jedyne co znam, to agresja
I nie ma nic fajnego w byciu prześladowanym
Ludzie, których widzę w TV, żyją dobrze i dostatnio
Jednak ja żyję poza granicami
Gdzie nie zjawia się nikt, chyba że jest do tego zmuszony
W szkole nazywają mnie obdartusem ze slumsów
Ale oni tego nie rozumieją
Moja siostra nie ma co jeść
I jej buty z drugiej ręki są na nią za ciasne
Patrzę i widzę, że życie nie jest fair
Nigdy nie nauczyłem się jak to jest dzielić się lub troszczyć
Nauczyłem się tylko, żeby mieć nadzieję
A nie, żeby być przygnębionym
Tak właśnie jest
Po tamtej stronie miasta
[Masta Ace]
Jestem z tamtej strony miasta
[Masta Ace]
Przepraszam, bracie
Dopóki tu stoisz
Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko, jeśli opowiem całą historię
Niektórzy ludzie żyją szczęśliwie i lekkomyślnie
Inni, jedyne czym żyją, to przeciwności losu
Źle się czuję słuchając przemówień prezydenta
Wiec przełączam z powrotem na Cosby’ego
Mieszkam w ruderze
Tak sobie myślę, że gdybym któregoś dnia umarł, byłoby to błogosławieństwo
Niektórzy mówią mi, że nigdy nie próbuję, ale po co naciskają?
Nigdy nie awansuję, mój rap ma większe szanse
Żyję na Wonder Bread*, mam dziury w moich skórzanych spodniach
Nie siedzę w narkotykach, a nazywają mnie ćpunem
Miałem sen, że byłem czarnym mężczyzną pracującym w szpitalu
Wtedy przywieźli umierającą bogatą sukę
Muszą być szaleni
Myślisz, że pomógłbym jej?
Ona by mi nie pomogła
Prosiłem o 15 centów i zgadnij co mi dała
1 pierdolonego centa
15 centów? Czy to milion dolarów?
Gdyby to zależało ode mnie, ta suka wąchałaby kwiatki od spodu
W trumnie
Spłata to suka
Wyślijcie ją do kostnicy
Wtedy się obudziłem i usiadłem marszcząc brwi
Cholera! Obudziłem się
Po tamtej stronie miasta
[Masta Ace]
Po tamtej stronie miasta
[Masta Ace]
Mój nauczyciel jest gruby
Jak oni mogą mnie tak kusić?
Jebać geometrię, mój brzuch jest pusty
Czy możecie mnie nauczyć jak być wygranym w tym gównie?
Ty i ja jesteśmy do siebie w wielu kwestiach bardzo podobni
Ludzie mi to mówią, ale nie wierzę w to gówno
Dlaczego sprzedajesz mi marzenie a potem zostawiasz samemu sobie?
Prawda jest naga, tak jak moja szafka kuchenna
Zastanawiam się, co by zrobił L. Ron Hubbard*
Bo mój umysł jest na granicy wytrzymałości
Zobacz, co sobie planuję
Tak myślę, czy nie obrobić sklepu tego Araba
I tak mam go dosyć, jego ceny są zbyt wysokie
Albo może sprzedawać towary Avonu jako domokrążca?
I wtedy chwytać za spluwę i dorabiać się jeszcze więcej?
Nie, nie może lepiej zacząć sprzedawać narkotyki dla mojego kuzyna
Wtedy mógłbym mieć taką brykę jaką on ma
Życie biedaka
Bardzo mnie frustruje
Sypiam w zimnym pokoju
I jedyne co bym chciał, to zaznać chociaż odrobiny dobrobytu
Czy to zbyt dużo?
Nie mogę sobie nawet wyobrazić co inni mają w swoich szponach
Chciałbym kontynuować, ale muszę to skończyć
I wrócić do życia, które jest przegrane
Nie ma sensu pływać, chyba w końcu utonę
W moim żalu
Bo jutro nastaje nowy dzień po tamtej stronie miasta
[Masta Ace]
Po tamtej stronie miasta
Po tamtej stronie miasta
* 1. Amerykańska firma produkująca chleb.
* 2. Założyciel Kościoła Scjentologicznego.






[...] Masta Ace – On The Other Side Of Town [...]
[...] Masta Ace – On The Other Side Of Town [...]
świetne!
Bardzo dobre tłumaczenie, choć jedna uwaga – tam w ostatniej zwrotce nie chodzi o ciasto, tylko to takie powiedzenie amerykańskie – piece of a pie, czyli swoja należność, to co mi się należy, odrobina dobrobytu, nie ciasto dosłownie:)
Dzięki za zwrócenie uwagi, poprawiłem. Takie rzeczy czasami przeoczam jak poprawiam po kimś.